
W ostatnich latach pojęcie zboża technicznego pojawia się coraz częściej zarówno w debacie publicznej, jak i w codziennej praktyce branżowej. Szczególną rozpoznawalność zyskało w kontekście gwałtownego wzrostu importu ziarna z Ukrainy po 2022 roku. Warto jednak od razu postawić sprawę jasno: nie jest to kategoria funkcjonująca w żadnym oficjalnym systemie klasyfikacji jakościowej zbóż stosowanym w Unii Europejskiej. W praktyce termin ten ma charakter deklaratywny i operacyjny – a nie normatywny. Innymi słowy, jest to pojęcie handlowe, a nie prawne.
W ubiegłym tygodniu rosły notowania zbóż na światowych giełdach. W Polsce ceny zbóż są stabilne - w przypadku pszenicy konsumpcyjnej dochodzą do 1000 zł za tonę, ale przeciętnie kosztuje ona 815 zł/t.





